Polski car

Tomasz Chojnacki

W okresie, gdy zjednoczenie Europy wchodzi w kulminacyjną fazę warto jest zastanowić się jak mogłaby wyglądać dzisiejsza mapa naszego kontynentu, gdyby inne unie doszły do skutku i powstałyby zupełnie nowe państwa. Niniejszy artykuł dotyczy jednej z takich unii, która miała miejsce na przełomie XVI i XVII wieku.

Unia miała zespolić dwa zupełnie różne od siebie państwa: Rzeczypospolitą Obojga Narodów i Wielkie Księstwo Moskiewskie. Korona Królestwa Polskiego w 1569 roku połączyła się unią realną z Wielkim Księstwem Litewskim. Unia polsko-litewska była wynikiem wcześniejszych umów między państwami, jednak pozostawiała nierozstrzygnięte pewne kwestie wspólnej polityki. Chodziło m. in. o sprawę następstwa tronu po bezpotomnej śmierci Zygmunta Augusta lub kwestię wschodnią, która stanowiła oś polityki państwa litewskiego. Nowo powstałe państwo było największe w Europie. Reprezentowało też politykę mocarstwową w regionie. Stąd też powstało dążenie do rozszerzenia unii polsko-litewskiej o państwo moskiewskie.

Idea unii polsko-moskiewskiej

Car. Władysław król Polski Władysław IV

Pierwszym czynnikiem na drodze do ewentualnego zjednoczenia trzech państw mogła być ludność zamieszkująca wschodnie kresy Rzeczypospolitej. Była to ludność pochodzenia ruskiego. Trudno jednak jednoznacznie ocenić postawy społeczne ze względu na różnice i podziały w nich występujące. Z pewnością idea rozszerzenia granic mogła opłacić się szlachcie, która miałaby kolejną okazję do powiększenia stanu posiadania. Tereny Wielkiego Księstwa Moskiewskiego były jednak zbyt niebezpieczne, ze względu na liczne bandy i Tatarów najeżdżających nieustannie te ziemie. Mimo tych trudności idea unii polsko-litewsko-moskiewskiej miała swoich zwolenników. Pogląd ten istniał w przekonaniu ówczesnych nawet mimo długotrwałych wojen i wrogości między państwami. Próby zawarcia unii Polski z Moskwą podzielić można na dwie fazy, pierwszą - gdy w latach 1572 - 1619 Rzeczypospolita była inicjatorem wszelkich działań zjednoczeniowych i drugą - gdy w latach 1619 -1648 inicjatywę zawarcia unii przejęła strona rosyjska. Nie znany jest dokładnie kształt unii między trzema państwami. Unia pomiędzy Polską i Litwą miała charakter unii realnej, w której "dwa państwa w jeden naród zespoliły się".

Jak zatem miał przedstawiać się kształt unii polsko - moskiewskiej, czy miała mieć tylko charakter unii personalnej, czy także realnej - nie do końca wiadomo. Zanim jednak doszło do konkretyzowania warunków unii powstał zupełnie inny problem w Rzeczypospolitej.

Ekspansja Moskwy

Iwan III Groźny

W 1572 roku zmarł ostatni Jagiellon na tronie polskim - Zygmunt August. Jego bezpotomna śmierć postawiła szlachtę polską przed koniecznością wyboru nowego monarchy. Brano pod uwagę kilku kandydatów. Wśród nich był Wielki Książę Moskiewski Iwan IV Groźny. Przedstawił on jednak tak trudne warunki, pod którymi godził się na wybór na króla polski, że niemal natychmiast zrezygnowano z jego kandydatury. Szlachta, aczkolwiek niejednomyślnie, zgodziła się na wybranie królem polski księcia francuskiego Henryka Walezego. Walezy dość łatwo godził się na podpisanie szeregu ustępstw dla szlachty, które przeszły do historii pod mianem artykułów henrykowskich. Nowy król rządził w Polsce zaledwie kilka miesięcy. Po jego ucieczce wybór padł na księcia siedmiogrodzkiego Stefana Batorego. Jego dziesięcioletnie panowanie wypełnione było ciągłymi wojnami, głównie z Moskwą o Inflanty. W tym właśnie miejscu krzyżowały się interesy Polski i Moskwy.

Wielkie Księstwo Moskiewskie wchodziło w latach panowania Iwana IV w okres swojej największej ekspansji. Skierowana ona była w kierunku południowym - Krym, w kierunku północnym - Syberia i w kierunku zachodnim - uzyskanie dostępu do Bałtyku. W polityce wewnętrznej Iwan IV kierował się głównie umocnienie władzy centralnej. Istniały co prawda organy doradcze - Sobór Ziemski i Duma Bojarska jednakże były one obsadzone głównie oprycznikami, czyli ludźmi zawdzięczającymi swoją pozycję i majątek jedynie Iwanowi IV W sytuacji, gdy monarchia moskiewska podjęła politykę ekspansji jedynym możliwym wyjściem dla Rzeczypospolitej było pobicie Moskwy i narzucenie jej traktatu pokojowego. Wojna zakończyła się podpisaniem rozejmu w Jamie Zapolskim w 1582 roku. Rozejm był sukcesem polityki Batorego, ponieważ król Polski zmuszał Moskwę do wycofania się z Inflant.

Projekt unii polsko-moskiewskiej

Carowie Szujscy wzięci do niewoli

W 1584 roku po śmierci Iwana IV Groźnego tron odziedziczył jego syn Fiodor Iwanowicz. Nie odziedziczył jednak talentu w rządzeniu państwem. Był chory umysłowo i przede wszystkim przejawiał większą skłonność do modlitw niż do rządzenia. Władza w państwie przeszła w ręce jego szwagra Borysa Godunowa. Był on chyba jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci w historii Rosji. Został zresztą carem po śmierci Fiodora w 1598 roku. W Rzeczypospolitej natomiast, w 1587 roku tron objął trzeci już władca elekcyjny - Zygmunt III Waza. Właśnie w okresie ego rządów unia Polski z Moskwą nabierze konkretnych kształtów w postaci wielkiego poselstwa do Moskwy w roku 1666. Inicjatorem wielkiego poselstwa był kanclerz litewski Lew Sapieha. Bywał on już na dworze moskiewskim i dość dobrze znał układ sił w Dumie Bojarskiej. Kanclerz Sapieha uznał też, że właśnie teraz nadszedł najlepszy moment do sfinalizowania projektów unii między państwami. posłowie polscy przybyli do Moskwy pod koniec listopada 1666 roku. Rozmowy z bojarami rozpoczęto na początku grudnia. W pertraktacjach strona polska podkreślała wspólnotę pochodzenia słowiańskiego, bliskość w porozumiewaniu się oraz podobieństwa w wierze obu narodów. Przedstawiciele króla polskiego podkreślali, że mimo zawarcia unii Borys Godunow i Zygmunt III Waza zachowywaliby swoje prerogatywy, używaliby jedynie nowych komo o zmienionym, podwójnym kształcie. Strona polska nie precyzowała granicy obu państw. Ludność miałaby prawo do swobodnego przemieszczania się. Polacy proponowali również wprowadzenie tolerancji wyznaniowej dla prawosławia katolicyzmu w obu państwach. Projekt unii zakładał ujednolicenie miar i wag oraz monety. Oba państwa miałyby utworzyć skarb, którego dochody pokrywałyby ewentualne wojny z Tatarami. Iwangorod i Narwa miały być portami wspólnymi. Był to postulat trochę na wyrost. Narwa znajdowała się bowiem w tym momencie w rękach szwedzkich. Posłowie polscy zakładali zatem, że w przypadku pozytywnego załatwienia sprawy strona moskiewska rozpocznie wojnę przeciw Szwecji. Propozycje strony polskiej zostały przyjęte na Kremlu bez entuzjazmu. Przez, kolejnych dwadzieścia tygodni trwały bezsensowne i nic nie przynoszące spory o uznanie przez Polskę tytułu carskiego władcy państwa moskiewskiego, którego posłowie polscy tradycyjnie uznać nie chcieli.

Unia personalna

Jedynym sukcesem wielkiego poselstwa kanclerza Sapiehy było podpisanie długoletniego, bo dwudziestoletniego, rozejmu rozpoczynającego się 15 sierpnia 1662 roku. Sprawa unii polsko - moskiewskiej znikła z polityki na kolejne lata. Powróciła dopiero w roku 1609, kiedy król podjął wyprawę interwencyjną do Moskwy w związku z wkroczeniem na terytorium tego państwa wojsk szwedzkich.

Bitwa pod Kłuszynem, 4.07.1610. Opracownaie na podstawie J. Topolski, Historia Polski 1505 -1795

Chrągiew moskiewska, trofeum bitwy kłuszyńskiej

Obecność Szwedów podyktowana była prośbą Wielkiego Księcia Wasyla Szujskiego o pomoc w stłumieniu powstania Iwana Bołotnikowa. Powstanie Bołotnikowa było jednym z wielu ruchów chłopskich, jakie nawiedziły Moskwę w okresie Wielkiej Smuty. Wojna Zygmunta III Wazy miała w tym momencie charakter prestiżowy. Istniała realna i wielka szansa na ostateczne załatwienie kwestii unii przez narzucenie jej Moskwie siłą. Król rozpoczął wojnę od oblężenia twierdzy Smoleńsk, głównej twierdzy na szlaku do Moskwy. W trakcie oblężenia doszło do podziału wojsk polskich. Część pod dowództwem hetmana Żółkiewskiego ruszyła pod Moskwę. W trakcie marszu wojska hetmana stoczyły jedną z najświetniejszych bitew w historii polskiego oręża - pod Kłuszynem 4 lipca 1610 roku. W miesiąc po klęsce kłuszyńskiej zdetronizowano Wasyla Szujskiego. Rządy w Moskwie objęła rada siedmiu bojarów, którzy rozpoczęli pertraktacje z hetmanem. Pertraktacje przyniosły niezwykle ważne polityczne zwycięstwo hetmana. Nowym Wielkim Księciem Moskiewskim wybrany został królewicz Władysław, syn Zygmunta III Wazy. Unia personalna między Polską i Moskwą stała się faktem. W Moskwie początkowo cieszono się z wyboru polskiego królewicza na tron. Jednakże stała zwłoka króla z wysłaniem syna do Moskwy

spowodowała narastającą falę niezadowolenia. Załoga polska pozostawiona na Kremlu przeżywała coraz trudniejsze chwile, związane z brakiem dostaw Żywności, ubrań i broni. Ostatecznie w 1612 roku załoga polska zmuszona została do opuszczenia Kremla. Moskwicini postanowili też uporządkować swoje sprawy. Nowym Wielkim Księciem wybrany został Michał Romanow. Z jego kandydaturą godzili się wszyscy, zarówno bojarstwo, jak i ludność. Michał Romanow dal też początek nowej dynastii, która panować będzie w Rosji do roku 1917, czyli 305 lat.

Za i przeciw

Plany unii polsko-moskiewskiej powracały jeszcze kilka razy. Za każdym razem podczas wolnej elekcji w Rzeczypospolitej. Próby zjednoczenia Rzeczypospolitej Obojga Narodów i Wielkiego Księstwa Moskiewskiego podejmowane były przez prawie sto lat. Pierwsze projekty zaczęły powstawać po śmierci Zygmunta Augusta w 1572 roku, ostatnie miały miejsce po śmierci Władysława IV w 1648 roku. Inicjatywę zawarcia unii w pierwszym okresie przejawiała wyłącznie Rzeczypospolita, a właściwie Litwa.

Widok Moskwy za czasów Wazów z herbem Rzeczypospolitej  z działa Brauna i Hogenbera ,,Civitates orbis terrarum..." 1617., mdz. (ze zbiorów T. Niwodniczańskiego)

Rzeczypospolita w końcu XVI wieku była państwem nieporównanie silniejszym i bogatszym. Celem kół rządzących w Rzeczypospolitej było zdobycie terytoriów i otwarcie Polski na kontakt z Dalekim Wschodem, głównie z Indiami. Cel pierwszy był zatem wyłącznie ekonomiczny. Unia polsko-moskiewska mogła zachwiać równowagę gospodarczo-ekonomiczną w Europie. Nowe państwo byłoby największym, w tym czasie na świecie, spichlerzem i posiadaczem innych bogactw naturalnych. Strona polska zdawała sobie także sprawę, że unia oznaczała przyjęcie moskiewskich bojarów do elit politycznych tegoż państwa i nadanie im tych samych praw i przywilejów jak szlachcie polskiej i litewskiej. W drugim okresie, gdy Rosja przejęła inicjatywę zjednoczenia projekty przewidywały jedynie elekcję cara na tron polski. Unia zawsze była jedynie wizją wąskiej grupy osób, .

wizją wymiany gospodarczej, kulturalnej i naukowej. Ale również wizją wspólnego wojskowego przeciwdziałania najazdom Tatarów i Turków. Z tego też powodu nigdy nie doszła do skutku. Rzeczypospolita widziała szanse na utrzymanie dobrosąsiedzkich stosunków z narodami wyznającymi islam. Moskwa natomiast dążyła do przejęcia ważnych dla niej terenów nad Morzem Czarnym. Jednostki lub grupy osób zawsze uniemożliwiały zawarcie unii. Chociaż w 1610 roku był to jedyny przypadek, kiedy polski królewicz został carem

[powrót]